www.wrzesnia365.pl :: Polityka prywatności

Koncert kolęd Natalii Kukulskiej

2019-01-28 11:16:06
Powiat Wrzesiński

fotorelacja z koncertu

https://www.wrzesnia.powiat.pl/941,styczen-2019

Turniej EYBL U17

2019-01-28 10:15:33
Powiat Wrzesiński

 W miniony weekend, 25-27 stycznia, we Wrześni odbywał się drugi turniej w koszykówkę chłopców do lat siedemnastu EYBL U17. Na sali sportowej Szkoły Podstawowej nr 6 mierzyły się drużyny z Rosji, Włoch, Białorusi, Litwy, Łotwy, Ukrainy i oczywiście  z Polski. Powiat wrzesiński był jednym z organizatorów turnieju. 

https://www.wrzesnia.powiat.pl/941,styczen-2019

Tworzę od serca

2019-01-25 13:15:39
Powiat Wrzesiński

O relacjach z Wrześnią, muzycznych ścieżkach i szczęściu rozmawiamy z Natalią Kukulską Nie jest tajemnicą, że jest pani związana z Wrześnią – stąd pochodził pani ojciec, zapewne bywała tutaj pani jako dziecko. Jaka jest Września w pani wspomnieniach?Rzeczywiście, mój tata urodził się we Wrześni, dlatego moje dzieciństwo też było z nią związane, bo bardzo często jeździłam do moich dziadków Kukulskich, którzy mieli dom przy ulicy Olsztyńskiej. Pamiętam to bardzo dobrze, wiążę z tym czasem wspaniałe wspomnienia – zawsze był to czas wakacji, kiedy drzewa i krzewy były pełne owoców. Dziadkowie mieli piękny ogród, pamiętam, że czułam się tam wyśmienicie. Zresztą właśnie stąd pochodzi piosenka o moim psie Puszku, oparta na  prawdziwym wydarzeniu – mój dziadek Kaziu dał mi właśnie takiego psa, który po prostu poszedł na spacer i już nie wrócił. Ale wspominam to miejsce sielankowo, do dziś pamiętam ten dom również w środku, stare fotografie, obrazy, zapach, wspaniałą kuchnię mojej babci i miłość, którą zawsze wyczuwałam od moich dziadków. Przed kilkunastu laty we Wrześni odbywała się impreza poświęcona twórczości Pani mamy – Festiwal Piosenki im. Anny Jantar. Proszę opowiedzieć o muzycznym wpływie Anny Jantar na panią.Żałuję bardzo, że nie była możliwa kontynuacja kolejnych edycji Festiwalu Piosenki im. Anny Jantar we Wrześni, bo sama inicjatywa była bardzo fajna. Może kiedyś będzie jeszcze szansa na powrót do tematu, może byłby to festiwal imienia mojego taty? W ogóle chyba duży wpływ na to, co robię, miało to, z jakiego domu pochodzę. Było w nim bardzo dużo muzyki, od dziecka się w niej wychowywałam. Stała się dla mnie naturalnym środowiskiem, w którym chcę przebywać, bo ją pokochałam i stała się również moją pasją. To, co tworzył mój tata czy co śpiewała moja mama, na pewno miało jakiś wpływ na mnie, chociaż od jakiegoś czasu już podążam swoją drogą muzyczną. Oczywiście staram się upamiętniać to, co robili rodzice, żeby pielęgnować ich spuściznę, nie mniej jednak trudno, żebym żyła cały czas przeszłością i ich życiem. Wracam do tego na przykład organizując koncerty poświęcone ich pamięci. Takie koncerty pod tytułem „Życia mała garść” odbędą się w Polsce w tym roku, a pretekstem jest chociażby 75. rocznica urodzin mojego Taty, która przypada na maj. Piosenki są w pięknych aranżacjach Adama Sztaby. Zaprosiłam do tego projektu wspaniałych artystów. W twórczości mojej mamy jest dużo piosenek, które cenię, które wydają mi się niezwykle ponadczasowe i bardzo piękne, a nie zawsze były tymi największymi przebojami. Staram się być obiektywna. Jestem dumna z tego, co rodzice po sobie zostawili i przede wszystkim cieszę się, że pomimo tego, że ich nie ma, to cały czas żyje pamięć, a ja mam zachowaną ich cząstkę właśnie w postaci piosenek. Przez lata tworzone przez panią piosenki były bardzo różnorodne – słychać było w nich wpływy wielu gatunków – od soulu po elektronikę. Skąd ta różnorodność?Moje upodobania muzyczne z biegiem czasu na pewno ulegały zmianie, ale myślę, że ktoś, kto zna moje płyty, wie, że była to droga i ewolucja. To nie było tak, że nagle robiłam jakieś zupełnie skrajne rzeczy, porzucałam coś, co robiłam wcześniej i szłam w zupełnie inny gatunek. Bardziej zależało mi na tym, żeby zawsze było to otwarcie nowych drzwi. W związku z tym zapraszałam do współpracy różnych muzyków, którzy mnie inspirowali i to nadawało nowy sznyt kolejnej płycie. Od jakiegoś czasu moje płyty są już mniej mainstreamowe i popowe, jestem bardziej wolna artystycznie i nie sugeruję się tym, żeby piosenka była komercyjna, grana w radiu i miała jakiś konkretny format, tylko po prostu tworzę od serca, staram się robić rzeczy ciekawe, które mnie rozwijają, dawać z siebie jak najwięcej i nie spoczywać na laurach. Oczywiście ma to taki skutek, że moja publiczność się również zmienia, niektórzy odchodzą, bo wolą to, co było w latach 90. na przykład, a niektórzy mówią, że dopiero teraz mnie słuchają, bo wcześniej to nie było dla nich. Dla mnie niezwykle ważne jest to, żeby być wolnym i szczerym w tym, co się robi. Już od kilku płyt teksty piosenek są mojego autorstwa, a kompozycje współautorstwa. Myślę, że to jest dla mnie właściwa droga, oczywiście niełatwa, ale dająca wiele satysfakcji. Dzięki kolędom pozostajemy w świątecznych nastrojach. Czym dla pani jest Boże Narodzenie?Postanowiłam wrócić do kolęd w tym roku, po przerwie, ponieważ w zeszłym w ogóle z nimi nie występowałam. Kilka lat temu nagrałam kolędy w niezwykle ciekawych wersjach, w opracowaniu Grzegorza Jabłońskiego. W tym roku razem z moim zespołem postanowiłam wziąć to na tapetę i podczas świąt wrócić do tych wersji. Bardzo lubię kolędy. Każdego roku śledzę różne nowości płytowe i uważam, że każdy artysta na własny sposób jest w stanie dać kolędom taką swoją pieczątkę i pokazać, jak on to czuje. Cieszę się, że wersje są czasami bardzo różnorodne, wiadomo, że nie zawsze się wszystko wszystkim podoba, ale dzięki temu mamy wybór i możemy mieć ukochanego artystę podczas świąt w tym repertuarze.  Święta to oczywiście też okazja do śpiewania i powrotu do utworów, które znam od dziecka. Pamiętam, jak jeszcze we Wrześni dziadkowie uczyli mnie „Lulajże Jezuniu”, co starałam się jak najlepiej zaśpiewać w kościele we Wrześni. Teraz kolędują ze mną fantastyczni muzycy i nasze koncerty są bardzo różnorodne, bo przecież mamy i nastrojowe kolędy, i bardzo dynamiczne.  Chciałabym, żeby Boże Narodzenie zawsze było dla mnie powodem do tego, żeby być lepszym, pogodzić się, powiedzieć sobie to, co ważne i żeby na chwilę się zatrzymać. Niestety często jest tak, że przed tym zatrzymaniem jest totalna gonitwa, więc czasami jest to hamowanie z piskiem opon. To jest akurat niefajne, że komercyjne oblicze tych świąt ma na nas wpływ. Staram się temu nie ulegać, co jest dosyć trudne, ale Święta Bożego Narodzenia niosą wiele nadziei i poczucia, że możemy coś w sobie odrodzić, coś zacząć. Na pewno można zacząć być lepszym.  Na swoim koncie ma pani użyczenie głosu Mamusi Muminka w bardzo świątecznym filmie Magiczna zima Muminków. Fani Disneya pamiętają też piosenki z Herkulesa i Magicznego miecza. Jak wygląda praca przy filmowych projektach?Zawsze zaśpiewanie piosenki do filmu jest wspaniałą szansą i przeżyciem, zwłaszcza jeśli są to dobre filmy. Oprócz filmów fabularnych rzeczywiście mam na swoim koncie nagrania do filmów dziecięcych. Jeszcze do tutaj wymienionych, dodałabym Rodzinę Treflików i Elenę z Avaloru. Przyznam szczerze, że największą radość i satysfakcję mam, kiedy słuchają lub oglądają to moje dzieci. Te starsze już są za duże, bo mam 18-latka i 13-latkę, ale teraz moja dwuletnia Laura ogląda Rodzinę Treflików i tak słodko mówi: „Mamusia śpiewa!”. To jest taki fajny moment, idę na przykład do kuchni, włączam jej na chwilę bajkę, a nadal ma tam głos mamy. Praca przy takich projektach jest bardzo ciekawa. Akurat przy Magicznej zimie Muminków użyczałam również głosu postaci. Przyznam, że to było duże wyzwanie, bardzo pouczające, ale również wdzięczne, także cieszę się, że miałam taką szansę. W swoim najnowszym singlu Rekonstrukcja nawiązuje pani do obsesji poprawiania urody. Skąd według pani bierze się współczesny kult młodości?Trochę buntuję się przeciwko takiemu kultowi młodości za wszelką cenę, zwłaszcza, że prowadzi to do pewnych absurdów, ponieważ kobiety, chcąc poprawić sobie wygląd, wyglądają w pewnym momencie dość karykaturalnie. Młode dziewczyny, które nie mają jeszcze prawa mieć zmarszczek, też poprawiają wygląd. Narażają się przez to na wiele niebezpieczeństw, bo operacja, ingerencja we własne ciało zawsze jest czymś poważnym. Oczywiście każdy ma prawo do zmian. Zresztą uważam, że akurat chirurgia plastyczna jest niezwykle potrzebną i ważną dziedziną medycyny, bo są tacy, którzy naprawdę muszą z niej korzystać. Nie mam też nic przeciwko temu, żeby korzystać z medycyny estetycznej z umiarem dla poprawienia sobie nastroju, jeśli ktoś tego potrzebuje. Niemniej jednak ta piosenka jest po prostu refleksją nad tym, czy zmiana naszego zewnętrza nie dzieje się przez to, że wewnątrz jest brak akceptacji, zagubienie się i samotność. W zasadzie o tym jest Rekonstrukcja, że tak naprawdę powinniśmy dopieścić naszego ducha. To piosenka z płyty Halo tu Ziemia, na której dużo jest tematów dotykających spraw transcendentnych, gdzie odwołuję się do duchowości czy też śpiewam o relacjach na płaszczyźnie niebo – ziemia. Czuje się pani szczęśliwa?Szczęście to taki stan, który w zasadzie powinien być podsumowaniem codzienności, przewagi dobrych chwil i umiejętności ich dostrzeżenia i doceniania. Bardzo doceniam to, co mam – szczęśliwą rodzinę, zdrowe dzieci. To mi daje największe szczęście. Wielkim szczęściem jest dla mnie też to, że mogę robić w życiu to, co kocham, a moja pasja jest moim zawodem. Mam szansę się wyżywać kreatywnie, mogę sobie pozwolić na to, żeby spełniać moje wizje, a to wielkie szczęście. Oczywiście pracuję nad sobą i zawsze mam poczucie niedosytu. Nie wiem, czy jest to jeszcze poszukiwanie szczęścia, a może prawdy, i tego, żeby być coraz lepszym człowiekiem. W tej kwestii na pewno mam jeszcze wiele do zrobienia. Staram się dbać o szczęście. Dla mnie niezwykle ważne jest też szczęście moich bliskich i jeżeli oni są szczęśliwi, to ja jestem spokojna i myślę, że poniekąd szczęśliwa. Jaka jest Natalia Kukulska?Muzycznie można poznać mnie poprzez to, co tworzę, choć w zasadzie filozoficznie również, ponieważ moje teksty są zawsze niezwykle osobiste. W ten sposób się otwieram i staram opowiadać o swoich bolączkach czy sprawach, które nie dają mi spokoju albo nawet mnie śmieszą, albo o których chcę się wypowiedzieć. Wydaje mi się, że można mnie poznać poprzez to, co robię, a najlepiej przyjść na koncert, bo wtedy już jest pełen obraz. Nieraz w mediach próbuje się włożyć artystę w jakieś nieprawdziwe ramy. Czasem jak czytam o sobie w gazetach, to jakbym czytała historię kogoś innego. Cieszę się, że spotkamy się we Wrześni, bo dawno tutaj nie byłam. Rozmawiała Klara Skrzypczyk

https://www.wrzesnia.powiat.pl/941,styczen-2019

Światłoczuły seans

2019-01-25 13:15:39
Powiat Wrzesiński

Upływa szybko życie... – te słowa starej piosenki, która stanowi jednocześnie główny motyw muzyczny filmu Miłość bezwarunkowa, są jego najlepszym skrótem i recenzją. Nie chowajmy urazy, cieszmy się chwilą, bądźmy otwarci i kochajmy, koniecznie bezwarunkowo – to chce nam przekazać reżyser.  Pokaz filmu  „Miłość bezwarunkowa” odbył się 22 stycznia na Powiatowej Scenie Kultury ZAMKOWA w Miłosławiu. Organizatorem wydarzenia był powiat wrzesiński. Seans odbył się w ramach działającego od 2011 roku projektu Polska Światłoczuła, który ma na celu prezentację najlepszych polskich filmów oraz umożliwienie spotkania z ich twórcami w miejscowościach pozbawionych kin. Dotychczas w Miłosławiu odbyły się dwie projekcje w ramach tego projektu – w 2013 roku był to film Dziewczyna z szafy, a w 2017 Konwój. Dokument Rafała Łysaka ściągnął do ZAMKOWEJ wielu widzów zainteresowanych produkcją, którzy po seansie długo zadawali pytania obecnemu na sali reżyserowi.  Film opowiada historię babci i wnuka, którzy pokazują, że ich miłość jest ponad poglądami religijnymi, preferencjami seksualnymi czy konwenansami. 80-letnia babcia, gorliwa katoliczka na nowo próbuje zorganizować świat po tym, jak dowiedziała się, że jej ukochany wnuk jest gejem. Początkowe próby „nawrócenia” chłopaka w końcu ustępują pogodzeniu i akceptacji. – Nie ma wątpliwości, że jest to relacja piękna, bo opiera się na miłości, która, jak się okazuje, pozwala zrozumieć to, co wydawało się niezrozumiałe; zaakceptować to, czego nigdy nie potrafiło się do siebie dopuścić. A w końcu uświadomić sobie, że nic nie ma znaczenia, jeśli chodzi o najważniejszego w życiu człowieka. To film, który uczy rozmawiać, również tego, że trzeba rozmawiać i słuchać siebie nawzajem – relacjonują organizatorzy projektu Polska Światłoczuła.   Obraz Rafała Łysaka podczas zeszłorocznego Krakowskiego Festiwalu Filmowego został nagrodzony Złotym Lajkonikiem „za opowieść o intymnej rzeczywistości ludzi różnych pokoleń, która wymyka się stereotypowym osądom. Świat widziany z tak bliska potrafi być tolerancyjny, bo miłość jest bezwarunkowa”. Ale to zapewne początek kariery tego ważnego filmu, który skłania do rozmów i dyskusji, a przede wszystkim – daje nadzieję. (agda)

https://www.wrzesnia.powiat.pl/941,styczen-2019

Młodzieżowe święto koszykówki

2019-01-25 13:15:39
Powiat Wrzesiński

Września w dniach 25-27 stycznia zaistnieje na mapie Europy jako miejsce międzynarodowej rywalizacji sportowej.  Wszystko za sprawą drugiego turnieju chłopców do lat siedemnastu EYBL U17. Młodzieżowe zespoły koszykarskie zmierzą się na sali sportowej Szkoły Podstawowej nr 6 przy ulicy Słowackiego we Wrześni. Dla miłośników tej gry drużynowej, jak również mieszkańców powiatu, to nie lada gratka, ponieważ podziwiać będzie można umiejętności oraz formę młodych sportowców z Rosji, Włoch, Białorusi, Litwy, Łotwy i Ukrainy. Nie zabraknie oczywiście reprezentacji Polski. Terminarz nadchodzącego weekendu oraz poszczególnych meczy zapowiada się interesująco. Już dziś (piątek) od godziny 9 rozpoczęły się pierwsze spotkania turniejowe.  Wydarzenie organizowane jest przez Fundację PGB Basket Junior we współpracy z gminą Września przy udziale Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego, Starostwa Powiatowego we Wrześni oraz SSP nr 6 we Wrześni. 22 stycznia odbyła się konferencja prasowa, podczas której prezes honorowy fundacji Eugeniusz Kijewski oraz prezes fundacji Bartłomiej Tomaszewski zaprosili na to święto koszykówki młodzieżowej, gwarantując, że będzie to czas pięknej i radosnej rywalizacji w zgodzie z ideą sportu.  Mateusz Maserak

https://www.wrzesnia.powiat.pl/941,styczen-2019

Za życiem we Wrześni

2019-01-18 13:39:21
Powiat Wrzesiński

Wywiad z Elżbietą Tomczak, dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej we Wrześni. Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna we Wrześni od listopada ubiegłego roku realizuje program Za życiem. Na czym on polega? Program Za życiem jest zadaniem dodatkowym poradni. Jest on realizowany w ramach ośrodka koordynacyjno-rehabilitacyjno-opiekuńczego. Taki ośrodek mógł powstać na mocy ministerialnego kompleksowego programu wsparcia dla rodzin. Pan starosta, znając nasze możliwości kadrowe i doświadczenie, wskazał poradnię jako instytucję, która jest w stanie prowadzić te zadania. Program zakłada kompleksowe wsparcie dla matek oraz dzieci, które wymagają wspomagania rozwoju. Organizujemy zajęcia wczesnego wspomagania rozwoju dziecka od wykrycia niepełnosprawności (np. niepełnosprawność intelektualna, ruchowa, słabe widzenie, słyszenie, autyzm) do momentu pójścia dziecka do pierwszej klasy. W ramach zajęć wczesnego wspomagania rozwoju dziecku przysługuje od 4 do 8 godzin miesięcznie i to jest praca z dzieckiem i rodziną. Zajęcia realizuje zespół w oparciu o diagnozę i plan pracy, obecnie dla 13 dzieci. Program Za życiem to dodatkowa kompleksowa pomoc dla dzieci niepełnosprawnych w zależności od ich potrzeb i możliwości zdrowotnych. To usługi: terapeutów, fizjoterapeutów, logopedów, psychologów, pedagogów i innych specjalistów. Jakie jest zainteresowanie programem?Potrzeby są olbrzymie, dlatego trzeba przyglądać się potrzebom i możliwościom dzieci, by liczbę zajęć przydzielić sprawiedliwie – z jednej strony, by dziecku udzielić tyle pomocy, ile potrzebuje, z drugiej, by go nie przeciążyć nadmiarem zajęć, bo efektem przetrenowania jest cofnięcie się w rozwoju. W 2018 roku w zajęciach realizowanych w ramach programu Za życiem brało udział 11 dzieci. W listopadzie zrealizowano 57, a w grudniu 98 godzin zajęć.  Specjalistów było siedmioro (jedna osoba realizowała usługi dwóch specjalności). Na zajęcia w 2019 roku mamy więcej zgłoszonych dzieci, bo 18. Najmłodsze dziecko ma 10 miesięcy, najstarsze są z 2011 roku i odroczone od rozpoczęcia obowiązku szkolnego. Jest duże zainteresowanie zajęciami z rehabilitantem i z integracji sensorycznej. Dlaczego dzieci z zaburzeniami integracji sensorycznej (zaburzeniem we współdziałaniu zmysłów) jest coraz więcej?Ponieważ dzieci nie mają dostarczonych naturalnych bodźców ruchowych, co powoduje że mają zaburzenia integracji sensorycznej. Dużo rzeczy się na to składa. Kiedyś dzieci biegały, skakały, kręciły się na karuzelach, huśtały się, podskakiwały, bawiły się w berka, chowanego. W tej chwili siedzą i ich najbardziej intensywnym ruchem jest poruszanie kciukiem po ekranie smartfona. Niestety mózg nie robi tego, do czego od milionów lat został stworzony, czyli nie integruje bodźców, bo ich nie dostarczono. Dzieciom ułatwia się rozwój, np. poprzez używanie chodzików. To karygodne! Dziecko powinno przejść wszystkie etapy rozwoju ruchowego samo, bo wtedy w jego mózgu integrują się wszystkie ośrodki odpowiedzialne za integrację obu półkul, góra-dół, lewa-prawa, koordynację wzrokową, ruchową, słuchową, a potem czytanie, pisanie, liczenie.  Niedawno poradnia przeniosła się do nowej siedziby. Co daje sąsiedztwo ze szkołą specjalną?Bliskość szkoły sprawia, że rodzice mogą sprawdzić ofertę, obejrzeć to miejsce, zapoznać się z jego specyfiką, przyjrzeć warunkom, w jakich funkcjonuje szkoła, popatrzeć na dzieci, które są jej uczniami. W ofercie szkoły specjalnej jest też przedszkole specjalne, do którego niektóre z tych dzieci mogłyby trafić. Rozmawiała  Agnieszka Przysiuda-Zielkowska

https://www.wrzesnia.powiat.pl/941,styczen-2019

Wystawa w starostwie

2019-01-18 13:39:21
Powiat Wrzesiński

W związku z obchodami 100. rocznicy powstania wielkopolskiego w powiecie wrzesińskim powstało wiele projektów. Jednym z nich jest wystawa „Delegaci z powiatu wrzesińskiego na Polski Sejm Dzielnicowy” zrealizowana przez Wrzesińskie Towarzystwo Kulturalne, we współpracy z Poznańskim Towarzystwem Przyjaciół Nauk oraz Muzeum Regionalnym im. Dzieci Wrzesińskich we Wrześni, współfinansowana ze środków Gminy Września. Wystawę można było oglądać w różnych miejscach Wrześni i w Poznaniu. Teraz wita interesantów Starostwa Powiatowego we Wrześni. Będzie do obejrzenia przez trzy kolejne tygodnie na parterze urzędu.  Wystawa została poświęcona 14 delegatom na polski Sejm Dzielnicowy. Przypomnijmy, że Sejm Dzielnicowy był jednoizbowym parlamentem obradującym 3-5 grudnia 1918 roku w poznańskim kinie Apollo i w nieistniejącej już sali Lamberta w Poznaniu. W jego skład weszło 1 399 przedstawicieli Polaków zamieszkujących ziemie pozostające w granicach Niemiec. Po wybuchu rewolucji w Niemczech i zawieszeniu broni, korzystając z zamieszania, tymczasowy Komisariat Naczelnej Rady Ludowej wymógł na niemieckich władzach zgodę na zorganizowanie parlamentu składającego się właśnie z reprezentantów osób narodowości polskiej. Polacy wykorzystali szansę na walkę o oderwanie się od Niemiec. Na jedenastu planszach udostępnione są fotografie i biogramy mieszkańców powiatu wrzesińskiego mających udział w pamiętnym wydarzeniu. Ekspozycja, która porządkuje informacje o historycznych faktach, wnosi także nowe, które wcześniej nie były znane badaczom. We wrześniu wystawa została uroczyście otwarta w Muzeum Regionalnym we Wrześni, następnie po dwóch miesiącach trafiła do Poznania i tam od 13 grudnia chętni mogli ją zobaczyć w Poznańskim Towarzystwie Przyjaciół Nauk. Poznańskiemu otwarciu wystawy towarzyszył wykład prof. Andrzeja Gulczyńskiego, a także prelekcja prezesa WTK Bolesława Święciochowskiego.  Wystawa 4 stycznia wróciła do Wrześni. Najpierw odwiedziła LO, gdzie towarzyszyła specjalnej akademii przygotowanej dla młodzieży. Następnie przez kilka dni mogli ją oglądać uczniowie Zespołu Szkół Politechnicznych. Teraz wystawa zawitała w podwoje Starostwa Powiatowego we Wrześni, gdzie będzie można ją oglądać do końca stycznia. O szczegółach związanych z wystawą opowiada prezes WTK Bolesław Święciochowski. Zapraszamy do obejrzenia ekspozycji w godzinach pracy starostwa.   (asz)  

https://www.wrzesnia.powiat.pl/941,styczen-2019

Rozmowa z Bolesławem Święciochowskim, prezesem Wrzesińskiego Towarzystwa Kulturalnego

2019-01-15 13:39:21
Powiat Wrzesiński

Został pan w tym roku nominowany do nagrody Wielkopolskiego Towarzystwa Kulturalnego. Tak, Wrzesińskie Towarzystwo Kulturalne jest członkiem zbiorczym Wielkopolskiego Towarzystwa Kulturalnego. Ta ostatnia organizacja przyznaje co roku nagrodę główną – trzeba zaznaczyć, że jest ona przyznawana zarówno instytucjom, jak i osobom. Z całego województwa pojawiło się kilkadziesiąt zgłoszeń. Wrzesińskie Towarzystwo Kulturalne zgłosiło moją kandydaturę.  Jakie działania ma pan na koncie?Nominacja została przyznana za aktywność w ramach działania wrzesińskiego stowarzyszenia, m.in. inicjatywę odnowy nagrobka gen. Grudzielskiego w Gozdowie, współorganizację uroczystości patriotycznych, choćby 3 Maja, Święta Niepodległości, przygotowanie na naszym terenie uroczystości katyńskich, rocznicy agresji ZSRR na Polskę itd. Wśród tych inicjatyw są także konkursy wiedzy historycznej dla uczniów z terenu gminy Września na stopniu podstawowym, gimnazjalnym i ponadgimnazjalnym, jak również działalność wydawnicza: aż 16 publikacji.  Z szerokiego grona zgłoszeń Wielkopolskie Towarzystwo Kulturalne wyłoniło 10 nominowanych?  Nagroda główna powędrowała do Gostynia do Stowarzyszenia Miłośników Muzyki Świętogórskiej im. Józefa Zeidlera z Gostynia. Z kolei dziesięciu nominowanych spotkało się na specjalnej uroczystości 8 grudnia na terenie Targów Poznańskich. Spotkanie to miało bardzo uroczystą oprawę, także artystyczną, zaś nominowani zostali przedstawieni w specjalnej prezentacji multimedialnej. Warto zaznaczyć, że wyróżnienia przyznawane przez Wielkopolskie Towarzystwo Kulturalne są nagrodą honorową, bez gratyfikacji. Na pewno są one istotnym docenieniem działalności kulturalno-historycznej. Warto tu dodać, że Wrzesińskie Towarzystwo Kulturalne zostało laureatem nagrody głównej dziesięć lat temu. Wracając do państwa działalności wydawniczej: w 2018 roku ukazała się nakładem waszego stowarzyszenia książka Wrześnianie w powstaniu wielkopolskim 1918-1919.Jest to trzecie wydanie książki pod redakcją nieżyjącego już Leopolda Kostrzewskiego i moją. Wcześniej książka ukazywała się w roku 1998 i 2008. Aktualne wydanie związane z 100. rocznicą powstania wielkopolskiego uzupełniłem o zmiany poszczególnych rozdziałów i adekwatny wstęp. Wydanie zostało też wzbogacone o nowe zdjęcia. Książkę nieodpłatnie przekazaliśmy samorządom m.in. do kolportażu jako nagrody w konkursach historycznych, będzie dostarczona do bibliotek, jest również do nabycia w księgarniach. Wznowieniu publikacji przyświecała idea upamiętnienia powstania. W starostwie właśnie pojawiła się wystawa dotycząca powstania, w której przygotowanie również się państwo zaangażowali. Wystawa nosi tytuł Delegaci z powiatu wrzesińskiego na Polski Sejm Dzielnicowy. Powstała dzięki naszej współpracy z Poznańskim Towarzystwem Przyjaciół Nauk. Nasze stowarzyszenie pozyskało na jej przygotowanie dotację z gminy Września, która pozwoliła na pozyskanie materiałów źródłowych m.in. w Muzeum Archidiecezjalnym w Gnieźnie, wyszukanie wiadomości o delegatach, materiałów ikonograficznych itd.  W polskim sejmie uczestniczyło 14 delegatów z naszego powiatu. Znaliśmy biogramy kilku z nich, dodatkowo udało się sprostować pewne błędy, np. jeden z delegatów, Tomasz Krause, okazał się robotnikiem, choć wcześniej krążyła informacja, że to ksiądz, z kolei Walentyna Jerzykiewiczowa – w publikacji Antoniego Ciszaka dotyczącej powstania udostępniono informację, że była uczestniczką strajku dzieci wrzesińskich, a w rzeczywistości w tym czasie była ona 24-letnią osobą, zamężną i z dziećmi. Udało się także dotrzeć do informacji o Władysławie Jeziorkowskim, który w 1922 roku został zamordowany we własnym mieszkaniu. Oczywiście nie wszystko udało się wyjaśnić, osoby te nie pełniły za życia ważnych funkcji i potem niewiele było o nich wiadomo, ale niektóre rzeczy udało się ustalić. W prace zaangażował się także pan Remigiusz Maćkowiak. Sama wystawa najpierw od września do końca listopada była wystawiona w Muzeum Regionalnym we Wrześni, jej odsłonięciu towarzyszyła prelekcja dra Marka Rezlera, następnie pod koniec listopada trafiła do PTPN, gdzie jej otwarciu 13 grudnia towarzyszył wykład prof. Andrzeja Gulczyńskiego i moje wystąpienie. Teraz wystawa znów jest dostępna we Wrześni. Serdecznie zapraszamy do jej obejrzenia wszystkich chętnych! Rozmawiała (asz)

https://www.wrzesnia.powiat.pl/941,styczen-2019

Żegnamy Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza

2019-01-14 13:39:21
Powiat Wrzesiński

Z wielkim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, samorządowca z krwi i kości, który padł ofiarą bezprecedensowego aktu terroru. Nie sposób zrozumieć brutalnej przemocy, zwłaszcza gdy wydarza się przy okazji ważnej i szlachetnej akcji dobroczynnej. Solidaryzujemy się z rodziną Pana Prezydenta oraz Gdańszczanami, którzy stracili dziś wielkiego człowieka.  

https://www.wrzesnia.powiat.pl/941,styczen-2019

Koncert pieśni Wysockiego, Cohena i Waitsa

2019-01-13 16:15:26
Powiat Wrzesiński

relacja TV Gniezno 9 lutego Starostwo Powiatowe zorganizowało koncert Janusza Kasprowicza i Stanisława Marinczenko, którzy na Powiatowej Scenie Kultury Zamkowa w Miłosławiu zaśpiewali piosenki Włodzimierza Wysockiego, Leonarda Cohena i Toma Waitsa.  Artyści korzystali z wielu instrumentów – gitary, basu, akordeonu, buzuki i mandoliny. Większość utworów została zaprezentowana w polskich tłumaczeniach.  Koncert cieszył się dużym zainteresowaniem. Wszystkie bezpłatne wejściówki zostały rozdane, a w dniu występu Powiatowa Scena Kultury została wypełniona słuchaczami.

https://www.wrzesnia.powiat.pl/941,styczen-2019

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) oraz local storage w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Więcej możesz przeczytać w naszej polityka prywatności klikając tutaj. ROZUMIEM